![]() |
Strona główna » Temat tygodnia » Stres w polskich biurach - RAPORT |
Stres w polskich biurach - RAPORT |
02.06.2008
aktualizacja: 02.06.2008 |
Stres jest wiernym towarzyszem właściwie każdego pracownika. W dużej mierze od nas samych zależy, czy nauczymy się odpowiednio na niego reagować, czy też sytuacje stresowe doprowadzą nas do poważnej choroby.
Stres jest nieodłącznym elementem naszego życia, tak osobistego, jak i zawodowego. Może on być skutkiem zdarzeń zarówno pozytywnych (awans lub nagroda w pracy, ślub, narodziny dziecka), jak i negatywnych (utrata pracy, konflikty w rodzinie, rozwód). Sytuacje stresowe wywołują u nas napięcie nerwowe, gwałtowne uwalnianie adrenaliny oraz szereg innych reakcji ze strony naszego organizmu, takich jak np. drżenie rąk, pocenie się, zasychanie w gardle, szybkie bicie serca czy przyspieszony oddech.

Zdaniem specjalistów, umiarkowany stres działa motywująco, zwiększając naszą wydajność, kreatywność oraz wyzwalając chęć do podejmowania nowych wyzwań. Jednak stres odczuwany jako zbyt silny lub o średnim natężeniu, ale występujący stale, może mieć bardzo szkodliwy wpływ. To, w jaki sposób odczuwamy natężenie stresu zależy od naszej osobowości, cech charakteru i sposobów reakcji. To, co dla niektórych jest stresem nie do wytrzymania, dla innych może być jedynie sytuacją trudną, ale możliwą do rozwiązania.
Dlatego niezwykle ważne jest, by uświadomić sobie, że życie jest ciągłą koniecznością radzenia sobie ze stresem, stresorem może być bowiem każda zmiana i każde ważniejsze wydarzenie. Cenne jest więc zdobycie takiej umiejętności reagowania na stresujące nas bodźce, by ostatecznie nie zrobić sobie krzywdy. Psychologowie przekonują, że właśnie ta umiejętność w dużej mierze decyduje o udanym i szczęśliwym życiu.
Lista stresorów i sygnały ostrzegawcze
Nie mamy więc innego wyjścia - musimy nauczyć się radzić sobie ze stresem. Zdaniem psychologów, punktem wyjścia powinno być rozpoznanie stresorów (czyli sytuacji wywołujących stres) W tym celu warto wziąć kartkę papieru i sporządzić sobie taką osobistą listę. Kartkę możemy podzielić na pół i osobno wypisać to, co nas stresuje w życiu osobistym, a co w zawodowym.
Tworząc taką listę warto wziąć pod uwagę indywidualne sygnały ostrzegawcze wysyłane ze strony naszego organizmu. Do sygnałów takich zaliczamy m.in.:

Wszystkie te sygnały ostrzegawcze, jeżeli nauczymy się je odpowiednio interpretować, powinny być dla nas cennymi wskazówkami informującymi nas, że stan równowagi w naszym organizmie został w jakiś sposób zakłócony.
Bezsenność z powodu szefa
Jeżeli więc w pracy mamy problem z toksycznym szefem lub kłótliwą koleżanką i w związku z tym zaczynamy mieć kłopoty ze snem, coraz częściej boli nas głowa i straciliśmy apetyt, to musimy zdawać sobie sprawę, że łykanie leków nasennych i uspokajających jedynie złagodzi objawy dotykającego nas stresu. Nie zlikwiduje jednak jego przyczyny.
W takiej sytuacji, zamiast się męczyć i tracić zdrowie, warto wziąć sprawy w swoje ręce. Toksycznego szefa można niejako oswoić co najmniej na kilka sposobów. Na początek warto przeczytać jakiś dobry poradnik na ten temat, a później – systematycznie pracować nad swoją asertywnością, stanowczością oraz umiejętnością negocjowania.
Toksycznemu szefowi warto więc – przy pierwszej nadarzającej się okazji - w sposób delikatny, ale stanowczy - wyznaczyć granice, poza które nie pozwolimy mu się posunąć. Trzeba jasno dać mu do zrozumienia, że nie pozwolimy się obrażać i poniżać. Musimy nauczyć się rzeczowo rozmawiać z przełożonym na tematy służbowe, a gdy to konieczne – musimy potrafić mu odmówić, odpowiednio swoją odmowę uzasadniając.
Natomiast w przypadku, gdy źródłem naszego stresu jest konieczność współpracy z kłótliwą, konfliktową koleżanką, najlepiej jest zacząć od szczerej rozmowy z taką osobą. Często już na tym etapie problem daje się skutecznie rozwiązać (dowiadujemy się np. że koleżanka ma poważne kłopoty osobiste i stąd jej nerwowość). Jeżeli się nie uda, zawsze pozostaje nam jeszcze skarga u przełożonego lub prośba o przesunięcie do innego działu. Nawet jeśli i tym razem się nie uda, to bardzo ważny dla naszego samopoczucia jest sam fakt, że podjęliśmy jakieś działania i że nie pozostaliśmy bezradni wobec stresującej sytuacji, która nas niszczy.
Zmęczeni, obciążeni i zestresowani
Sytuacji, które wytrącają nas z równowagi podczas pracy zawodowej może być bardzo wiele. Jak wynika z przeprowadzonego w czerwcu 2007 r. badania „Stres w pracy - Raport Melisany Klosterfrau” aż 85 proc. aktywnych zawodowo Polaków odczuwa stres w pracy. Badanie przeprowadził Pentor Research International na zlecenie firmy Klosterfrau Healthcare Group wśród pracujących Polaków powyżej 18 roku życia.
Jak wykazało badanie, dla ponad 60 proc. ankietowanych praca to przede wszystkim źródło dochodu, dla 17 proc. - obowiązek i zarazem konieczność. Jedynie dla 11 proc. Polaków wykonywana praca zawodowa jest spełnieniem marzeń i źródłem przyjemności. Zestresowanych pracowników najwięcej jest w centralnej i zachodniej części Polski (88 proc. i 87 proc.). Na wschodzie i południu Polski jest nieco lepiej (82 proc. i 81 proc.). Natomiast Warszawa pobiła rekord – aż 94 proc. pracujących tam osób odczuwa stres zawodowy.

Co najbardziej stresuje polskich pracowników? Dla badanych przez Pentora osób największym problemem jest nadmierne obciążenie obowiązkami służbowymi. Skarży się na nie aż 55 proc. ankietowanych. Powodem stresu są też niekomfortowe warunki pracy, uciążliwy hałas albo zbyt wysokie lub zbyt niskie temperatury (43 proc.). Również konieczność zostawania w pracy po godzinach postrzegana jest jako źródło stresu. Na ten czynnik skarży się 25 proc. polskich pracowników.
Jak wynika z wspomnianego wyżej raportu, najczęstszymi dolegliwościami związanymi z wykonywaną pracą zawodową są:
Złoty środek
Specjaliści przekonują, że w życiu niezwykle ważne jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy pracą zawodową i życiem prywatnym, pomiędzy obowiązkami i przyjemnościami. Zachwianie tej równowagi wywołuje stres i poważne problemy zdrowotne. Osoby, które skupiają się tylko i wyłącznie na pracy, a nie dbają o odpoczynek, prędzej czy później doświadczają przewlekłego zmęczenia oraz zespołu wypalenia zawodowego.
- Zbyt wysokie wymagania pracodawcy i przeciążenie zadaniami to według polskich pracowników najważniejsza przyczyna dyskomfortu, jaki towarzyszy wykonywaniu przez nich obowiązków zawodowych – tłumaczy Izabela Kielczyk, psycholog biznesu. - Według ostatniego badania Eurobarometr, zrealizowanego przez TNS Opinion & Social na zlecenie Komisji Europejskiej, aż 70 proc. naszych rodaków jest przekonanych, że nadmiar zajęć nie pozwala na sprawne godzenie życia zawodowego z rodzinnym i osobistym.
Zdaniem pani psycholog, destrukcyjnie działa na naszą psychikę także przymus bezustannego wykazywania się, imponowania pracodawcy pomysłowością, przedsiębiorczością i sumiennością. Również niekończący się wyścig szczurów powoduje, że coraz większa liczba pracowników nie wytrzymuje napięcia i płaci za to uszczerbkami na zdrowiu fizycznym i psychicznym.
Dlatego właśnie tak ważne jest, by po dniu ciężkiej pracy znaleźć czas na właściwy, odpowiednio dobrany do naszej aktywności zawodowej, wypoczynek. Jeżeli więc pracujemy w biurze i cały dzień siedzimy przed komputerem, to odpoczywać powinniśmy w ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu. Godny polecenia jest spacer, jazda na rowerze czy jogging.
Jak radzić sobie ze stresem?
Jak pokazują wyniki badania „Stres w pracy - Raport Melisany Klosterfrau”, Polacy nie są bezradni wobec stresu w pracy. Próbują go jakoś odreagować, dlatego szukają odprężenia w różny sposób: 26 proc. ankietowanych korzysta ze spacerów na świeżym powietrzu, 23 proc. sięga po papierosa, 17 proc. próbuje odwrócić uwagę od sytuacji, która spowodowała stres, zajmując się czymś innym. Mężczyźni najczęściej rozładowują napięcie uprawiając sport, czasem pijąc alkohol. Kobiety najczęściej zwracają się po radę i pomoc do rodziny oraz przyjaciół, piją zioła lub stosują leki uspokajające.
Trzeba jednak zaznaczyć, że istnieją pozytywne oraz negatywne sposoby radzenia sobie ze stresem. I choć powinniśmy skupić się przede wszystkim na tych pozytywnych, to warto zauważyć, że w pewnych sytuacjach (gdy doświadczamy długotrwałego, silnego stresu) dominować mogą, niestety, głównie te negatywne. Należą do nich m.in.:
Gdy zauważymy u siebie któreś z tych zachowań (lub kilka z nich jednocześnie), powinniśmy uświadomić sobie, że najprawdopodobniej jest to nasz sposób na odreagowanie stresu. Warto jednak zastanowić się, czy odreagowując swój stres mamy prawo krzywdzić otaczających nas ludzi lub niszczyć własny organizm.
Pozytywne sposoby na stres
Z pewnością znacznie lepiej jest odreagowywać stres w sposób pozytywny, tak, by nie szkodzić w ten sposób ani sobie, ani nikomu innemu. Do pozytywnych sposobów radzenia sobie ze stresem zaliczyć można m.in.:
To tylko niewielka część możliwości, z których warto skorzystać, by odreagować nagromadzony w nas stres. Trzeba jedynie wziąć pod uwagę nasze predyspozycje, gusty i zainteresowania. Dlatego właśnie niektórzy z nas wybiorą jogę, tai chi lub ćwiczenia rozciągające, inni – ćwiczenia pilates lub jogging, a jeszcze inni – aikido, judo lub karate.
W dużych miastach, ze względu na zanieczyszczenie środowiska, godne polecenia są inhalacje w jaskiniach solnych oraz wizyty w barach tlenowych. Regularne odwiedzanie takich miejsc uspokaja, odpręża, regeneruje oraz podnosi poziom energii. W mniejszych miejscowościach podobny efekt uzyskamy wybierając się do lasu lub parku.
Na koniec jeszcze jedna bardzo ważna uwaga – dajmy sobie prawo do odpoczynku. Psychologowie alarmują, że większość z nas zupełnie nie potrafi odpoczywać Jeśli więc tego nie umiemy, zacznijmy się uczyć.
Małgorzata Szafarz
|
Okiem eksperta:
- Stres w pracy ma różne oblicza, różne są też jego przyczyny. Może on na przykład wynikać z przeciążenia pracą, albo z konieczności współpracy z toksycznym szefem. Powodem stresu może być też fakt, że nie mamy wpływu na swoją pozycję w środowisku pracy lub fakt, że nasza praca stale związana jest z lękiem, gdyż firmę czeka reorganizacja i boimy się stracić posadę.
|
|
Okiem eksperta:
- O stresie mówimy wtedy, gdy człowiek jest pewny, że nie poradzi sobie z wymogami danej sytuacji i nie dysponuje dostatecznymi możliwościami oraz umiejętnościami skutecznej obrony własnej osoby. Silny i długotrwały stres nie jest dobry ani dla naszej psychiki, ani dla naszego zdrowia. Zbyt silny i przewlekły niszczy nas i wypala emocjonalnie i fizycznie.
|
Zdjęcia (oprócz portretu Izabeli Kielczyk):
|
Wasze komentarze (2):
|
|
| NOEMI | Stres w polskich biurach - RAPORT |
| 11.06.2008 16:28 | STRES W BIURZE I STOSUNKI TAM PANUJĄCE DOPROWADZILY MNIE DO ZALAMANIA NERWOWERGO ! NIEPRAWDA JEST ,ŻE DO C HAMSTWA MOŻNA SIE PRZYZWYCZAIĆ! Niestety mlode pokolenie jest wychowane W CZASACH PRZELOMU ostatnich latach transformacji i pogoni szczurów.Ono to przejmuje ster zupelnie bez pardonu niszcząc kazdego kto stanie NA DRODZE. Tragedia !!! Wychowaliśmy mutantów i hydrę bez uczuć . Dobrze ,że obecnie dorastajaca mlodzież ma zdrowszy stosunek do materializmu. |
| stokrotka | Stres w polskich biurach - RAPORT |
| 23.09.2008 10:34 | Doskonały Raport (artykuł, szczególnie eksperta Izabelii Kielczyk)! Jeszcze z takim profesjonalizmem się nie spotkałam. Wiele doskonałych podpowiedzi/rad, które wezmę dla siebie i bliskich. Ze wszystkim się zgadzam. Różne są w biurach sytuacje międzyludzkie. Ale są też nie dla wszystkich do przebrnięcia. Niestety człowiek może być POTWOREM (kobieta). Spotkałam się raz na 15 lat pracy w biurze. Udało mi się wybrnąć z ciężkiej sytuacji. Ale wiem, że nie każdy może sobie poradzić. Państwa artykuł może bardzo wielu ludziom pomóc!!! Dziękuję (IS). |
![]() |
NOWEBIURO W PIGUŁCE | ![]() |